piątek, 14 kwietnia 2017

Karma Petvita

W lutym po raz kolejny dostaliśmy zaproszenie od sklepu Krakvet do testowania,tym razem karmy Petvita.Osobiście sceptycznie podchodzę do testowania karm,bo mamy swoją jedną,zaufaną,która dobrze służy moim psom.Jednak kiedy przeczytałam skład,stwierdziłam,że taka zmiana smaku na pewno futrom nie zaszkodzi.

Do testów otrzymaliśmy 4 opakowania karmy po 2,5 kg każde.
Dla Foxa 2 opakowania karmy Petvita Adult Small Lamb&Turkey,a dla Czesinki 2 opakowania Petvita Light (swoją drogą byłam miło zaskoczona,że osoba,która wysyłała paczkę,wiedziała,że Czesia ma problem z nadwagą-mimo,że nie wspominałam o tym w mailu,a jedynie raz na blogu).


Petvita Adult Small Lamb&Turkey

Skład:dehydratyzowane mięso jagnięce 23,35%, dehydratyzowane mięso z indyka 22,39%, ziemniaki, groszek, tłuszcz zwierzęcy, białko ziemniaczane, hydrolizat białka zwierzęcego, pulpa buraczana, pulpa cykorii (naturalne źródło FOS i inuliny), mąka chleba świętojańskiego, suszone jabłko, suszony kryl arktyczny (naturalne źródło EPA I DHA), drożdże browarniane (naturalne źródło MOS), błonnik, glukozamina i chondroityna (2500 mg/kg), suszona żurawina, Yucca schidigera, MSM (Metylosulfonylometan )(40 mg/kg), rozmaryn, winorośl, ostryż, cytrus, czapetka.


W tej karmie bardzo spodobały się mi oraz Foxowi małe granulki,które łatwo mu pogryźć.Karma jest lekko tłusta,więc brudzi ręce,ale nie jest to coś co mi przeszkadza.Sierść Długiego i jego ogólny wygląd podczas karmienia Petvitą,pozostawały bez zarzutu.Ilość energii była na tym samym etapie co wcześniej.Widoczną zmianą,którą zauważyłam były zdecydowanie ładniejsze zęby.Pomimo,że zęby Foxa są na codzień w bardzo dobrym stanie to można było zauważyć,że  kamień nazębny praktycznie nie narastał.
Długi za każdym razem jadł karmę bardzo chętnie,co nie zdarza się zawsze.




Petvita Light

Skład: dehydratyzowane mięso z indyka 36,44%, ziemniaki, groszek, skrobia ziemniaczana, hydrolizat białka zwierzęcego, tłuszcz zwierzęcy, lucerna, pulpa buraczana, pulpa cykorii (naturalne źródło inuliny i FOS), mąka chleba świętojańskiego, siemię lniane, suszona marchew, suszone jabłka, drożdże browarniane, błonnik, MOS, makleja sercowata, glukozamina i chondroityna (2500 mg/kg), MSM (Metylosulfonylometan) (40 mg/kg); Yucca schidigera, rozmaryn, winorośl, ostryż, cytrus, czapetka.

Czesia po byciu bezdomniakiem zjada dosłownie wszystko co tylko uda jej się znaleźć.Opróćz tego jest po sterylizacji,więc ma problemy z utrzymaniem prawidłowej wagi.
Tutaj nie mogę stwierdzić czy karma będzie smakować psom wybrednym,bo Czesia zdecydowanie do takich psów nie należy.Często zjada nawet bez gryzienia i tutaj z pomocą przyszły granulki w Petvicie Light.Są spore,tak więc Cześ musi je gryźć żeby się nie udławić.Duże granulki mają swoje plusy i minusy,jednak u nas zadziałały zdecydowanie na plus.



Podsumowanie


Karma Petvita  u nas wypadła zdecydowanie na plus.Jedyne co w mnie w niej odstrasza to cena,więc jako biedny student,w najbliższym czasie nie będę mogła sobie pozwolić na jej kupno.Pozostaje mi wybierać bardziej budżetowe karmy z przyzwoitymi składami,
Skład obu wersji bardzo mi się podoba i bez wahania sięgnęłabym po te karmy raz jeszcze.
Design opakowania jest bardzo przyjemny dla oka,brakuje mi tam jednak zamknięcia strunowego.
Psy po przejściu na karmę nie miały żadnych rewolucji żołądkowych.Wciąż utrzymywały ładny wygląd sierści,zębów i ogółu sylwetki.

My z czystym sumieniem możemy polecić tę karmę.Wszystkie wersje Petvity możecie zakupić w sklepie KRAKVET.





wtorek, 31 stycznia 2017

Przysmaki KrakVet






Do przetestowania otrzymaliśmy 7 rodzajów przysmaków,z każdego po dwa opakowania.
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to przyjemny dla oka design opakowania (zwłaszcza tego papierowego) oraz bardzo praktyczne zamknięcie strunowe.

Przysmaki można dostać tylko w sklepie KrakVet.

CHICKEN STRIP




Skład: kurczak 96,8%,sól 0,2%, gliceryna 1,5%, sorbitol 1,5%

Cena: 16,90 zł za 80 g


Klasyczne,suszone kawałki kurczaka,które często się u nas pojawiają i zajmują psy na jakiś czas.Zawierają mało tłuszczu i są lekkostrawne co bardzo cenię,zwłaszcza jeśli wybieram przysmaki dla Czesi,która ma tendencję do tycia.




CHICKEN




Skład: kurczak 96,8%,sól 0,2%, gliceryna 1,5%, sorbitol 1,5%

Cena: 7,20 zł za 80 g

Czytając skład tych przysmaków,zastanawiałam się czy nie zaszła jakaś pomyłka-skład mają taki sam  jak przysmaki wyżej a kosztują połowę mniej.Nie wiem z czego wynika taka zależność.
Ta wersja to taki "przysmak na raz".Czesia ze swoją łapczywością nawet go nie gryzie.


DUCK STRIP




Skład: kaczka 96,8%,sól 0,2%, gliceryna 1,5%, sorbitol 1,5%

Cena: 12,50 za 80 g



Podobnie jak wersja z kurczakiem są niskotłuszczowe i lekkostrawne,jednak psom ciężko jest je gryźć,co powoduje,że praktycznie się nimi dławią.Pomimo to chętnie je jedzą i jak widać po Czesi nie chcą ich oddać.



CHEESE & CHICKEN




Skład: kurczak 96,8%, sól 0,2%, ser 1,5%, sorbitol 1,5%

Cena: 12,50 zł za 80 g



Były to pierwsze smakołyki jakie otworzyłam do testowania,ponieważ bardzo mi się spodobały.Psy były innego zdania i żaden z 3 muszkieterów jakoś specjalnie nie rwał się do ich zjedzenia.
Trochę pomemlały i zostawiły-w przypadku Foxa i Bruna się nie zdziwiłam,bo są bardzo wybredni.Kiedy jednak zobaczyłam,że wszystkożerna Czesia również zostawiła niedojedzoną resztkę,stanęłam jak wryta.Może trafiła nam się jakaś felerna paczka...nie wiem,jednak nie mogę im wystawić pozytywnej oceny.


DOGBONE twined with CHICKEN



Skład: kości 55%, kurczak 42,8%, sól 0,2%, sorbitol 1,5%
Cena: 7,20 zł za 80 g



Wielokrotnie widziałam przysmaki w takiej formie,jednak nigdy nie skusiłam się na ich zakup,bo jamniki raczej nie przepadają za takimi wapniowymi/roślinnymi kostkami.Zdziwiłam się,kiedy wręcz rzuciły się na te przysmaki i zjadły je bez problemu.Jedyne co nie daje mi tutaj spokoju,to skład kostki-chciałabym go znać jako składomaniaczka.


CHIKEN & COD





Skład: kurczak 52,3%; sól 0.2%; skrobia 2%, gliceryna 2%; sorbitol 2%, dorsz 41,5%
Cena: 12,50  za 80 g



Tę wersję smakową otrzymaliśmy już kiedyś z magazynem Dog&Sport i psom bardzo one posmakowały,mimo,że wstrzymywałam się z ich podaniem,bo na etykiecie widniało Wyprodukowano w Chinach.Osobiście nie jestem przekonana do dobrej jakości i zdrowotności rzeczy wyprodukowanych w Chinach,ale nie generalizując podałam im smaki.Jako,że psy nie zaczęły świecić w ciemności,ani nie miały innych dolegliwości uznałam,że są bezpieczne.
Co mi przeszkadza,a psy uwielbiają to bardzo intensywny zapach.



DUCK BREASTS


Skład: kaczka 96,8%,sól 0,2%, gliceryna 1,5%, sorbitol 1,5%
Cena: 12,50 zł za 80 g






No i na koniec to co najlepsze,czyli mój zdecydowany faworyt.Półmiękkie paseczki z mięsa kaczki,które łatwo można pociąć i zabrać ze sobą na trening-psy chodzą szalenie nakręcone.Nie pachną szczególnie intensywnie,za to trochę brudzą ręce i kieszenie,jednak na taki kompromis mogę pójść,kiedy pies pracuje w pełnej motywacji.


Jakie są Wasze wrażenia z tymi przysmakami?